Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Pierwszy dzień wiosny

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 2409 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

I DZIEŃ WIOSNY

Przedstawienie to składa się z różnych tematycznie scenek, które rozgrywają się w szkole podczas I Dnia Wiosny. W związku z tym przestrzeń sceniczna nie wymaga wielu zmian. Osoby, które w nich występują to uczniowie, zgodnie z tradycją przebrani za kogoś innego.
Czas przedstawienia ? ok. 15min.


SCENA I

(Dźwięk dzwonka, uczniowie wychodzą na przerwę)
Kaśka ? Jaka ta szkoła dziś piękna.
Magda ? Aż chce się wyjść na przerwę.
Kaśka? Prawdę mówiąc mogłaby ona trwać ciągle. Tyle barwnych postaci tylko jeden dzień w roku można zobaczyć. A widziałaś dziś Aśkę?
Magda ? Nieeee. A co? (zatrzymują się przy oknie)
Kaśka? Nie uwierzysz. Przyszła taka rozczochrana a?la Violetta Villas. Przez cały korytarz za nią szłam i nie mogłam się napatrzyć.
(zdejmuje okulary)
Magda ? Ej Kaśka, a co ci się w oko stało?
Kaśka ? Eeeee nic.
Magda ? Nie kręć kogla, gadaj jak było.
Kaśka ? No więc idę za nią, napawam się tym pięknym widokiem, a ta nagle jak się nie odwróci, jak mi nie przywali. Nagle w oczach ciemność, w uszach cisza, a z ust wypada mi ...
Magda ? Ząb?
Kaśka ? No coś ty balonówa, akurat ją sobie żułam. Chyba z minutę stałam jak ta Nike z Samotraki. Gdyby nie dzwonek, to jeszcze bym tam stała.
Magda ? Ala za co ci Aśka tak dowaliła?
Kaśka ? I to jest w tym wszystkim najgorsze. Za nic. Po prostu pokazywała komuś coś, a ja znalazłam się zasięgu jej ręki.
Magda ? To ładnie ci się dzień zaczął.
Kaśka ? Nie jest tak źle. Teraz to ja się będę mogła w końcu swobodnie malować. A jak mi ktoś powie, że mam za ostry makijaż to powiem, że to tylko kamuflaż.
Magda ? Ty Kaśka to masz głowę. Szkoda, że mi nic takiego się nie przydarzyło.
Kaśka ? Nie ma sprawy, słyszałam, że Kinga z Vd ma cios lepszy od Gołoty. Chodź pogadamy z nią może da się coś załatwić.
(Dziewczyny odchodzą)

SCENA II

(Klasa, duża przerwa)
Dziewczyny ? Paweł. Jak ty dzisiaj pięknie wyglądasz.
Paweł ? (sam do siebie) A mówili mi, że za mundurem panny sznurem. (do dziewcząt) Już dobrze, dobrze zostawcie sobie te grzeczności.
Dziewczyny ? Ale my nie żartujemy. Szkoda, że na co dzień nie chodzisz tak ubrany. Do twarzy ci w tym mundurze. A co się tak uśmiechasz pod nosem?
Paweł ? Ja? Skąd.
Dziewczyny ? Nie czaruj.
Paweł ? No dobra powiem wam, ale nikomu ani mru mru. (dumnie) Wlepiłem już dwa i pół mandatu.
Dziewczyny ? (zaciekawione) Tak, a komu?
Paweł ? Pierwszy woźnej - chciała myć okna, postawiła drabinę, a zapomniała o trójkącie. Drugi matematykowi ? wyobraźcie sobie wymusił pierwszeństwo na drodze pędzących na obiad. Jaka kraksa była.
Dziewczyny ? No nie źle, a co z tą połówką?
Paweł ? Nie ma o czym mówić. Chciałem dać mandat polonistce. Oczywiście należał się jej. A ta jak zobaczyła, co na nim napisałem, przerwała go i powiedziała, że jak nauczę się pisać to porozmawiamy.
Dziewczyny ? Paweł, a co ty jej napisałeś?
Paweł ? Nic, tylko to (pokazuje treść mandatu na kartce) ZA PSZECHODZENIE PSZEZ ULICĘ NIE PO PASAH.
Dziewczyny ? Naprawdę??? To dziwne, ale nie martw się. Podłość ludzka nie ma granic. Głowa do góry.
(Kontynuują rozmowę już ciszej)

SCENA III

(Dwaj uczniowie przebrani za krasnoludki idą podśpiewując)
Krasnoludki ?My jesteśmy krasnoludki hop sa sa hop sa sa Pracujemy dla gotówki hop sa sa hop sa sa
Duch ? Ejże krasnoludki.
Krasnoludek 1 ? Maruda, słyszałeś?
Krasnoludek 2 ? Co?
Krasnoludek 1 ? Jakby jakiś głos. (nasłuchuje)
Krasnoludek 2 ? Eeee zdawało ci się.
Duch ? Krasnoludki.
Krasnoludek 1 ? O znowu.
Krasnoludek 2 ? Nie zwracaj na to uwagi to tylko duch.
(K 2 próbuje ignorować ducha, K 1 rozpoczyna z nim rozmowę)
Krasnoludek 1 ? Ej ty duchu jakim jesteś duchem?
Duch ? Zwyczajnym takim co straszy.
Krasnoludek 2 ? (zaciekawiony) A kim byłeś zanim stałeś się duchem?
Duch ? Byłem uczennicą.
Krasnoludek 1 ? Jak to? Uczennicą? I do niczego więcej nie doszedłeś? Nie byłeś nawet studentką? Nauczycielem? Lekarzem? Prezydentem?
Duch ? Nie zdążyłem.
Krasnoludek 2 ? Dlaczego???
Duch ? Oj! To długa historia.
Krasnoludek 1 ? Ale nam się nigdzie nie spieszy. Opowiadaj. (siadają na ławce)
Duch ? Była wiosna. Tak jak dziś. Zwykły wiosenny poranek. Pierwsza lekcja język polski. Znowu nie napisałem wypracowania. Polonica tak się wkurzyła, że powiedziała, że dopóki nie napiszę wypracowania nie wyjdę ze szkoły.
Krasnoludek 1 ? No i co?
Duch ? No i nie wyszedłem.
Krasnoludek 2 ? I jak długo już tu jesteś?
Duch ? Oj nie pamiętam.
Krasnoludek 1 ? I nie da się nic zrobić?
Duch ? Nie no. Da. Trzeba tylko napisać to wypracowanie.
Krasnoludek 2 ? A na jaki temat?
Duch ? ?Droga Ślimaka do cywilizacji.?
Krasnoludek 1 ? Jaki problem, daj kartką i ci napiszemy. (dostają kartkę i długopis)
Krasnoludek 2 ? Tak! Ślimaki fajne są. Czasami jak nam się nie spieszy to na nie wsiadamy i one nas wiozą gdzie chcemy.
Duch ? Ale to nie o ślimaki chodzi tylko o Ślimaka, takiego bohatera z ?Placówki?.
Krasnoludek 1 ? Oj ty duchu ty jakiś dziwny jesteś. No, ale jak chcesz żeby ten ślimak był z palcówki, to nie ma sprawy.
(Krasnoludki siadają przy stole i piszą wypracowanie) ( po chwili)
Krasnoludek 2 ? Proszę duchu, oto twoje wypracowanie.
(Duch zdejmuje prześcieradło i ukazuje się dziewczynka ? uczennica)
Duch ? Ooo! Dzięki chłopaki! Myślałam, że będę tu siedziała do końca dnia, a wieczorem fajna impreza się szykuje na mieście. Dzięki raz jeszcze, jestem waszą dłużniczką. Pa pa!!!
(Uczennica wybiega) (Krasnoludki nie mogąc wyjść ze zdziwienia)
Krasnoludek 2 ? Ty widziałeś?
Krasnoludek 1 ? No! To najdziwniejszy duch jakiego w życiu widziałem.
(ochłonąwszy)
Krasnoludek 2 ? To co teraz robimy?
Krasnoludek 1 ? Bo ja wiem? Chodźmy może na placówkę i poszukajmy tego ślimaka. Swoją drogą, jak ślimak może być bohaterem?
(Odchodzą)

Opracowała: Elżbieta Sokołowska S.P. nr 1 w Łosicach

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie