Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Prawa Dziecka - deklaracje i rzeczywistość

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 881 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

"Zdaj sobie sprawę z tego, do czego jesteś zdolny, zanim dzieciom poczniesz wykreślać zakres praw i obowiązków"
J. Korczak "Myśli" (PIW W-wa 1987r. s. 11)

Dziecko powinno być "najwyższym darem, które Bóg zsyła rodzicom" - czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Rzeczywistość XXI wieku nie wynosi dzieci ani na ołtarze, ani na salony. Można powiedzieć, że zabrakło dla nich miejsca, tak jak w biblijnej stajence. Jaki jest więc prawdziwy los dzieci? Czy otoczone są szczególną opieką prawną? A może prawa im przysługujące są jedynie obietnicami, których i tak nikt nie przestrzega?

Uchwalona przez ONZ i przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencja Praw Dziecka została ratyfikowana przez Polskę 30 IX 1991roku. Istnienie takiego dokumentu potwierdza fakt, że dzieci wymagają specjalnej ochrony, stałego polepszania warunków ich rozwoju, wychowania w pokoju i bezpieczeństwa.

Dziecko do harmonijnego rozwoju potrzebuje miłości i zrozumienia, które w miarę możliwości powinna mu zapewnić rodzina - najważniejsze środowisko mające wpływ na jego rozwój.
Sądzę, że przeciętna polska rodzina nie zdaje sobie sprawy z obowiązków wychowawczych wobec swojego dziecka i rzadko jest świadoma zadań, jakie na niej ciążą. Uległa złudnemu przeświadczeniu, że ich dzieci wychowują się "same". Odciążeni w ten sposób rodzice ograniczają się jedynie do zaspokojenia potrzeb bytowych.

Szkoła jest drugim, po domu rodzinnym środowiskiem wychowawczym, które ma zapewnić warunki prawidłowego rozwoju psychofizycznego dzieci. Ale czy tak jest naprawdę?

Przeładowane programy nauczania powodują, że dzieci nie są przygotowane do potrzeb życia w nowej Polsce. Zamiast bawić się, śmiać czy rozmawiać z rówieśnikami, dzieci godzinami odrabiają prace domowe i przygotowują się do sprawdzianów.
Każde dziecko może opowiedzieć historie o nauczycielach cieszących się w szkole ponurą sławą tych, którzy za najwyższy cel stawiają sobie pokazanie uczniowi jak mało umie i potrafi.

Jeżeli prawdą jest, że szkoła jest miejscem przestrzegania praw dziecka, to dlaczego jest ona również wtórną ale przede wszystkim pierwotną przyczyną nerwic?

W świetle powyższego jasno widać, że szkoła jest miejscem gdzie prawa dziecka i ucznia są często lekceważone.
W tym miejscu należy jednak wyraźnie podkreślić, iż nie jest to regułą. Istnieje wiele wspaniałych szkół, w których dorośli wspierają swoich podopiecznych, wskazują im drogi do sukcesu, a dzieci chętnie spędzają tam wolny czas. Miejmy nadzieję, że miejsca takie przestaną pojawiać się jedynie jako światełko w tunelu, a na stałe wpiszą się w mapę Polski.

Bardzo często zbulwersowani jesteśmy ogólnym wizerunkiem polskiej młodzieży i dzieci. Mam tu na myśli brak szacunku dla rodziców i starszego pokolenia, brak tolerancji wobec ludzi inaczej myślących, brak kultury języka i szacunku dla wartości własnego narodu. Z drugiej jednak strony zastanówmy się czy nasze dzieci mają możliwości, aby się tego wszystkiego nauczyć. Jedynym takim miejscem jest dom wraz z współtworzącą go rodziną.
Do lamusa przechodzi obrazek rodziny wspólnie jedzącej posiłki, rozmawiającej o swoich smutkach i radościach. Coraz rzadziej możemy liczyć na pomoc przy rozwiązywaniu problemów. Teraz liczy się indywidualizm, jesteś indywidualnością - pomóż sobie sam.
Dzieci wracają po lekcjach same do domu, siedzą godzinami przed telewizorem lub monitorem komputera. Nie mają z kim odrobić lekcji, zjeść obiadu, porozmawiać.
Rodzice w trosce z zapewnienie bytu pracują całymi dniami, pojawiają się w domu nie jednokrotnie gdy wszyscy już śpią.

Jeżeli dzieci żyją i bawią się bez rodziców, to jakiekolwiek zarzuty i pretensje powinniśmy kierować tylko i wyłącznie do nas samych.

Bibliografia:
1. Jadwiga Bińczycka: "Prawa dziecka. Deklaracje i rzeczywistość", wyd. IMPULS, Kraków 1999r.
2. "Konwencja o Prawach Dziecka" Dz. U. 91. 120. 526 1999 - 09 - 02 zm. Dz. U. 00. 2. 11

Anna Sobieraj
Gimnazjum Nr 4 w Warszawie

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie