Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Konflikty w szkole



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.


 

 

"Największą tajemnicą negocjacji
jest znalezienie sposobów wrzucenia
różnych interesów do jednego kapelusza".
Pierre Garbore

Konflikty są odwiecznym elementem życia. Jako zjawisko powszechne, pojawiają się w domu, rodzinie, pracy lub na targowisku. Konflikt -jak pisze Witold Dobrołowicz(1) - jest sytuacją uświadamianych, sprzecznych zamierzeń, tendencji, działań itp. jednego człowieka, dwóch lub więcej osób, ale i grup społecznych. Są naturalnym wynikiem ścierania się różnych typów osobowości, zainteresowań i przekonań. Istnieją konflikty indywidualne, wewnętrzne, społeczne czy grupowe. Ich źródłem są różnice w sądach, systemach wartości, ocenach lub stylu życia. Należy także podkreślić, że sam konflikt jest sytuacją naturalną, wynikającą z życia w grupie, niepokoić może jednak sposób radzenia sobie w sytuacjach problemowych. Istnieją bowiem rozbieżności prawie niezauważalne, ale i bardzo intensywne, które mogą powodować życiową tragedię. Wyjście z sytuacji konfliktowej w sposób racjonalny i optymalny jest bardzo ważną kwestią. Także w szkole spotkać się można z różnego typu konfliktami. Jednak z uwagi na brak czasu często staramy się je pominąć, a samo unikanie konfliktu tylko chwilowo oczyszcza atmosferę, bo problem pozostaje, z tą tylko różnicą, że zostaje przesunięty w czasie. Uczeń staje się bierny, czeka i akceptuje zły klimat. Ma to negatywny skutek w późniejszym życiu społecznym. Zamykanie się w sobie, zaprzeczanie utwierdza w przekonaniu, że dzielące różnice są nie do pogodzenia, a tłumione emocje wywołują irytację jednej ze stron (najczęściej przegranej).

Według mnie najwłaściwszą formą rozwiązywania konfliktów są negocjacje. Negocjacje to "rozmowa, w której chce się osiągnąć konkretny cel"(2) . Są złożonym, a zarazem dynamicznym procesem poznawczo-emocjonalnym, w którym "stawką jest nie tylko kontrakt, ale często również poczucie własnej godności, ambicje, antypatie"(3) . Właśnie dialog negocjacyjny zapewnia dwustronną komunikację, gdzie osiąga się porozumienie.

Niestety, nie jesteśmy przygotowani do dobrego negocjowania. Despotyzm, nacisk i manipulacja dominują w naszych interakcjach z innymi.. Prawdziwy dialog jest wciąż piętą Achillesową naszej kultury, l dopóki rzeczywiście nie zainteresujemy się partnerem i dopóki rozmowy będą przypominać dialogi głuchych.

W tego typu temacie należy przede wszystkim podkreślić, że w szkole istnieją różnego typu konflikty. Nie ma jednej zasadniczej płaszczyzny, jednak można rozróżnić trzy podstawowe kategorie:
- uczeń - nauczyciel, jest to chyba najczęściej występujący konflikt, który zarazem może przybierać różnorodne formy,
- nauczyciel - nauczyciel, są to typowe konflikty, mające miejsce w pracy,
- nauczyciel - rodzic, które w obecnych czasach zdarzają się niestety coraz częściej i stanowią coraz większy odsetek wszystkich konfliktów szkolnych.

Przedstawiony podział jest niezmiernie istoty ponieważ dzięki niemu mamy lepsze spojrzenie na całą społeczność szkolną, do której między innymi zaliczają się także rodzice uczniów, którzy bardzo często aktywnie uczestniczą w życiu placówki, np., organizują imprezy, wycieczki, czy prowadzą finanse danej klasy.

Pierwszym konfliktem, który zostanie tu scharakteryzowany jest konflikt uczeń - nauczyciel. W tym wypadku można mieć do czynienia z różnorodną jego formą, przykładem mogą tu być:
"Co robić, żeby Jasio poprawił swoje wyniki w nauce?".
"Jaką strategię przyjąć, żeby Agnieszka przychodziła punktualnie na zajęcia?"
"Jak wytłumaczyć Sylwii, że jej wulgarne zachowanie nie wzbudza sympatii w klasie?" -

To tylko niektóre problemy, z którymi borykają się nauczyciele.

W takich wypadkach zdolność przekonywania jest jedną z najważniejszych umiejętności nauczyciela, a zarazem podstawą skutecznych negocjacji. Mam na myśli twórcze negocjacje, to znaczy dochodzenie do takich rozwiązań, które niosą ze sobą satysfakcję i perspektywy rozwoju nauczyciela i ucznia, jako dwóch równych sobie stron. Nauczyciel osiąga długotrwałe korzyści nie kosztem wychowanka, ale z nim. Warunkiem twórczego negocjowania jest elastyczne dopasowanie się do zaistniałej sytuacji, szacowanie sił partnera i obustronne zaufanie. Natomiast podstawą twórczego negocjowania jest rozumienie sytuacji konfliktowej, sposobu myślenia partnera i zapewnienie mu dobrego samopoczucia, poprzez okazywanie mu szacunku i uznania.

Rola nauczyciela w szkole polega na tworzeniu warunków do rozwiązywania wszelkiego rodzaju konfliktów. Jednak brak czasu, zmęczenie, obsesyjna troska o spokój w klasie i realizację programu to standard klimatu dzisiejszej szkoły.

Najlepszą strategią jest współpraca. Tutaj bowiem ważne są interesy wszystkich stron, biorących udział w konflikcie. Nie ma przegranych-wygranych. Ta strategia wymaga od nauczyciela: akceptacji ucznia, aktywnego słuchania, umiejętności rozmawiania, otwartości na odmienne punkty widzenia, twórczego myślenia. Nauczyciel występuje tu w roli dobrego negocjatora, który akceptuje uczucia wychowanka oraz dostosowuje się do nich. Współpracując nad twórczym rozwiązaniem problemu, nie krytykuje, nie poucza, ale rozumie jego zachowanie, szczerze i uczciwie wyraża szacunek.

Kolejną ważną sprawą jest odróżnienie uczuć od przekonań ucznia. Należy wziąć pod uwagę, że źródłem konfliktu są emocje. Zresztą wiadomo jak człowiek odbiera świat, kiedy jesteś zły czy smutny. Ile piękna dostrzega wokoło, kiedy jesteś szczęśliwy. Jeśli uczeń zapytany o to, jak się czuje niszcząc książkę kolegi z ławki odpowiada, że tamten powinien nie zaczynać, mamy z całą pewnością do czynienia z przekonaniami, a nie uczuciami. Wszystkie emocje (jestem rozczarowana, przygnębiona, czuję się niepewnie ) są stanami wewnętrznymi, a przekonania dotyczą innych osób lub pragnień (wydaje mi się, że mnie lekceważysz). Jeśli poznamy emocje podopiecznego to szansę na rozwiązanie konfliktu się zwiększą.

A oto przykłady dialogu, w którym nauczyciel nie rozumie i ignoruje ucznia:
U: Pani dyrektor powiedziała, że nie zgadza się na dyskotekę szkolną. Ona jest niekonsekwentna. Obiecała nam i nie dotrzymała słowa. Przygotowaliśmy dekorację i konkursy. Zawiedliśmy się...
N: Widocznie zasłużyliście na to.
U: Ona nas nie rozumie! Tak czekaliśmy na ten dzień. Włożyliśmy tyle pracy.
N: Trzeba było zachowywać się przyzwoicie na rannym apelu.
U: Pan też trzyma jej stronę. Nie możemy się zrozumieć... Już więcej nic nie zorganizujemy -nie ma sensu...
N: Nie przesadzajcie, to są mało ważne sprawy. Idź już, mam dużo pracy. Jeszcze będziecie mieć okazję wykazać się zdolnościami organizacyjnymi. A dekoracja może zostać do jutra, i rada dla was - zachowujcie się kulturalnie na apelu.

W tym przykładzie nauczyciel nie zastanawia się nad emocjami ucznia. Niezadowolenie, złość, żal nie przemawiają do niego. Nie widzi nawet problemu. Odsyła podopiecznego i odrzuca go. A przecież negatywne uczucia wymagają od nauczyciela dużo zręczności, wyobraźni i taktu, skłaniają do bycia bardziej wrażliwym.

W dialogu negocjacyjnym bardzo pomocne są pytania. Sądzę, że umiejętne używanie pytań jest cenną zdolnością w procesie komunikowania się z drugim człowiekiem. Wbrew przysłowiu: "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi", bywa też i odwrotnie. Właściwe ich zadawanie wymaga dużej wprawy z dwóch powodów:
1) pytający musi umieć szerzej ocenić sytuację, niż odpowiadający,
2) błędne zadawanie pytań jest nieużyteczne, a nawet szkodliwe dla efektywnego porozumiewania się.

Oto przykłady źle postawionych pytań:
W: Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego ostatnio nie zależy ci na dobrych ocenach?
U: Ja... (chce mówić)
W: Jak to się stało, że do tej pory byłeś przykładem pracowitego ucznia, a teraz jesteś zagrożony z trzech przedmiotów?
U: Widzi pan, ja sam...
W: Czy (przerwa) to ma związek z twoimi problemami w domu?
U: Nie, tylko...
W: Może kłopoty z dziewczyną?
U: Nie!

Pytania powinny zawierać pewną dozę troski i uznania dla partnera dialogu negocjacyjnego, budować pomost porozumienia i pozytywną płaszczyznę stosunku. Nie można jednak zamęczać nimi rozmówcy, jak to widać na przykładzie, pytać, nie dając mu możliwości odpowiedzi na nie. Nie może to być jedyny sposób komunikowania się. Jest bowiem pewna granica ich używalności. Powinny pomóc zrozumieć tok myślowy partnera i jednocześnie wprowadzić go w rejon, gdzie chcemy by się znalazł.

Strony konfliktu (uczeń i nauczyciel) tworzą klimat dialogu negocjacyjnego. Nastrój, w jakim prowadzona jest rozmowa ma duże znaczenie dla jej przebiegu. Jestem przekonana, że atmosfera potrafi zmienić postawy rozmówcy. Dlatego należy się zatroszczyć, o właściwe miejsce rozmowy z wychowankiem. Nie powinno się jej planować na korytarzu, przy wyjściu ze szkoły lub przed drzwiami pokoju nauczycielskiego. Należy zapewnić sobie i uczniowi komfort dyskusji, tzn. odosobnione miejsce, odpowiedni czas, atmosferę pełną życzliwości i zrozumienia.

Strategia współpracy pomaga znaleźć rozwiązanie sytuacji problemowej. Wyjaśnienie i udzielenie informacji wychowankowi, przy zastosowaniu właściwej techniki werbalnej ekspresji, a także z pomocą choreografii negocjacji, może doprowadzić do tego, że uczeń zrozumie istotę problemu i znajdzie sposób twórczego rozwiązania, przy zachowaniu godności i ambicji(4).

Jak zaznaczono powyżej drugi rodzaj konfliktu, który ma miejsce w szkole to "spór" pomiędzy nauczycielem, a nauczycielem. Z całą pewnością tego rodzaju nieporozumienia wynikają z całkiem innych przesłanek niż konflikt z uczniem. Jednak jak wszyscy wiemy konflikt w pracy zawsze stanowi pewnego rodzaju źródło złego samopoczucia, zarówno osób "zainteresowanych", jak i postronnych. Dlatego także w tym wypadku należy wykazać się odpowiednim stylem negocjacji.

Częstym konfliktem w szkole jest konflikt pomiędzy nauczycielem (gronem nauczycielskim), a dyrektorem, który tak naprawdę także jest "jednym z nich", tylko z racji pełnionej funkcji, często dochodzi między nim , a jego "kolegami" do nieporozumień.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że w dzisiejszych czasach szkoła w coraz mniejszym stopniu potrzebuje dyrektorów - "kaprali". Szkoła stawiająca na jakość swojej pracy na pewno przede wszystkim potrzebuje dyrektora przywódcy, czyli przewodnika, a nie zarządcy. Takie podejście dyrektora do swojej pracy pozwoli na stworzeni przyjaznej atmosfery, jednak samo to nie doprowadzi do nie powstawania konfliktów. Tak naprawdę mogą one wyniknąć z błahej przyczyny, drobnego nieporozumienia. Jednak rozwiązywanie konfliktów między osobami zajmującymi podobne miejsce w hierarchii społecznej szkoły wymaga odpowiedniej dozy dobrej woli i odpowiedniego podejścia, dlatego także w tym wypadku należałoby je rozwiązać za pomocą negocjacji. Oczywiście w tym wypadku będą one wyglądały inaczej niż w przypadku ucznia, jednak sama przesłanka negocjowania jest ta sama - rozwiązać zaistniały konflikt.

Warto podkreślić, że zarówno nauczyciel, jak i dyrektor są osobami dorosłymi, zdającymi sobie sprawę z zaistniałego konfliktu, jednak jak to w życiu bywa, każda ze stron uważa, że ma racje np. pani bibliotekarka uważa, że pieniądze na książki są bardziej potrzebne niż zakup nowych kwiatów do sali biologicznej. I choć konflikt powstał pomiędzy dwoma nauczycielami to właśnie dyrektor musi podjąć decyzję, co tak naprawdę jest ważniejsze, ale nie dla nauczyciela, czy niego samego, a dla ucznia, który w szkole jest podstawową jednostką.

Należy podkreślić, że w prowadzeniu negocjacji i rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych nauczyciel powinien dostrzec, a nawet wspierać dyrektora szkoły., który jednak nie powinien wykorzystywać swojego stanowiska - i tylko wymagać i wykazywać słabe miejsca pracy swoich podwładnych. Nauczyciele powinni często ze sobą rozmawiać, wysuwać propozycje, które w przyszłości mogą zaowocować ominięciem konfliktu, który często rodzi się z różnego typu niedomówień. Natomiast dyrektor jako mediator w tego typu sporach powinien być bardzo dobrym negocjatorem i człowiekiem z mocno ugruntowanymi wartościami, jak i przekonaniami co do słuszności swoich decyzji.

Trzecia grupa konfliktów w szkole to relacja nauczyciel - rodzic. Jednak w tym wypadku należy podkreślić, że choć sam konflikt ma miejsce w szkole, to jednak często wynika z przyczyn niezależnych od samego nauczyciela. W tym przypadku najlepszą metodą dojścia do porozumienia jest spokojna rozmowa i przedstawienie swojego stanowiska. Przecież tak naprawdę to nauczyciel wie jak nauczać i co dany uczeń umie. Jednak należy także zaznaczyć, że w stosunku do siebie nie można być bezkrytycznym i dlatego jeżeli dany rodzic ma rację należy uwzględnić jego uwagi i ewentualnie wyciągnąć odpowiednie wnioski. Podsumowując powyższą pracę należy przede wszystkim podkreślić, że nie ukazano tu konfliktów dokładnie określonych, a także nie dokonano tu próby segregacji różnych metod rozwiązywana sporów szkolnych. W pracy zostały zawarte ogólne rozważania na temat istniejących sytuacji konfliktowych w szkole, a zarazem ukazano tu jak ważne jest stosowanie dialogu negocjacyjnego, który z całą pewnością ułatwi rozwiązywanie wszelkich nieporozumień zaistniałych w szkole.

Oczywiście w powyższym opracowaniu podparto się pewnymi przykładami, jednak nie to stanowiło główny trzon pracy. Chodziło tu bardziej o ukazanie jak ważne w pracy nauczyciela jest radzenie sobie z problemami, a przede wszystkim ich umiejętne rozwiązywanie. Przyjęto także, że najlepszą metodą rozwiązywanie konfliktów w szkole jest forma negocjacji, która daje możliwość kompromisowego wyjścia z sytuacji.

Na zakończenie warto jeszcze podkreślić, że nauczyciel - dobry negocjator powinien przede wszystkim wykazywać się następującymi cechami: siłą osobowości, twórczym myśleniem, umiejętnościami aktywnego słuchania, ogólną praktyczną inteligencją, znajomością zagadnień negocjacyjnych, elastycznym dostosowaniem się do sytuacji, asertywnością w wyrażaniu swoich potrzeb i uczuć.

Przypisy
1 - W. Dobrołowicz, Jak osiągnąć porozumienie?, Szkice z psychologii społecznej pod red. E. Stanisławiak, WSP, Warszawa 1996
2 - V. Birkenbihl, Komunikacja werbalna. Psychologia prowadzenia sporów, Wyd. ASTRUM, Wrocław 1997, s. 10
3 - P. Dąbrowski, Praktyczna teoria negocjacji, Wyd. SORBOG, Warszawa 1990, s. 9
4 - B. Strycharska, Dialog negocjacyjny między nauczyciel i uczniem, "Nowa szkoła", nr 2, 1998, s. 34

LITERATURA:
1. Birkenbihl V., Komunikacja werbalna. Psychologia prowadzenia sporów, Wyd. ASTRUM, Wrocław 1997,
2. Dąbrowski P, Praktyczna teoria negocjacji, Wyd. SORBOG, Warszawa 1990,
3. Dobrołowicz W., Jak osiągnąć porozumienie?, Szkice z psychologii społecznej pod red. E. Stanisławiak, WSP, Warszawa 1996
4. Przygońska E., Regulowanie konfliktów szkolnych, "Nowa szkoła", nr 8, 1997
5. Sakowska J., Szkoła dla rodziców i wychowawców, CMPPPMEN, Warszawa 1999
6. Strycharska B., Dialog negocjacyjny między nauczyciel i uczniem, "Nowa szkoła", nr 2, 1998,

Bożenna Kuskowska
Szkoła Podstawowa nr 140 w Warszawie

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie do wykorzystania na lekcjach -> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej



Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie